WEJHER GAMES vol. 8

A co! Zaczynamy startować

Wiecie, niektórzy trenują dla siebie, część dla przyjemności, inni dla wyglądu, ktoś dla atmosfery. Nieodzownym elementem każdej dyscypliny sportowej jest jednak rywalizacja- tyle się trenuje, zostawia potu na sali, że w moim odczuciu czasami warto podjąć rękawice i sprawdzić na jakim jest się poziomie względem innych. Ot taki mały check form.

O zawodach słyszałem wiele dobrego- ciekawych workout, samej organizacji wod’ów czy miejsca ich rozgrywania.

Miejsce: Wejherowo

Czas: 27/28.09.2025

5 głównych WOD oraz 3 dodatkowe.

Ideą zawodów jest to, że jedziesz w nieznane. O tym, w co będziemy się bawić dowiadujesz się najwcześniej dzień przed startem więc nie jesteś w stanie się na to przygotować. Co za tym idzie trzeba być z góry przygotowany na wszystkie możliwości.. sztos 😀

Przygotowania

Nie, nie przygotowywałem się jakoś specjalnie do tego wydarzenia, jestem w ciągłym mocnym treningu więc uważam, że w każdym momencie jestem w stanie podjąć rękawice. Uznałem jednak, że warto tym razem dać ciału się zregenerować- we czwartek zrobiłem trening o małej intensywności wraz z sauną, w piątek totalny luzik by w weekend dać z siebie 100 % i wiecie co? Kurde, to nawet działało!! Już nawet nie chodzi o mięśnie, że miały te chwile na dojście do siebie ale głowa miała ochotę to walki ponad stan- i to jest często dużo ważniejsze niż ciało.

WOD 1. Bieg przełajowy 2,3km z workiem 9kg.

Zebraliśmy się na arenę na godzinę 8:00. Pierwszy workout był dużą niewiadomą.. z jakiegoś powodu nie podawali, co będziemy musieli zrobić.

Podczas ceremonii otwarcia boom!! Przyjadą po nas autokary by wywieźć do jednego z parków na bieg przełajowy z przeszkodami. Co za informacja, będziemy biegać co mnie niezwykle cieszy. Dystans nie był długi co sugerowało ostrą jazdę od początku, dodatkowo sam fakt umiejętnego trzymania worka z piaskiem, którego nota bene raczej się nie trenuje :). Jako przeszkody były słupy siana, też ciekawe.

Wystartowałem dość zachowawczo starając się trzymać czołówki, trasa była urozmaicona- dużo wzniesień, spadków, błota oraz śliskich schodów, mogłem wrzucić jednak buty do biegania.

Jak to mogło się skoczyć? Jasne, że super! Udało się zdobyć 5 miejsce w generalce więc uważajcie, bo gra dopiero się rozpoczyna.

WOD 2

AMRAP 5′


3 wall walks
6 power snatch 60kg
9 burpee lateral over the bar

rest 1′

AMRAP 5′

3 strct handstand push up
6 power snatch 60 kg
9 burpee lateral over the bar

Zawodnik wykonuje pierwszy pięciominutowy AMRAP z którego wynikiem jest ilość powtórzeń/
rund. Następnie ma minutę i następuje kolejny pięciominutowy AMRAP z którego wynikiem jest
ilość powtórzeń/rund.

Fajny, serio fajny zestaw ćwiczeń. Każde mi odpowiadało, nie byłem jednak do końca przyzwyczajony do odległości, jakie oficjalnie są przy wall walk- sam robię to trochę na wyczucie. Potraktowałem to tak jak na swoich treningach, jak najwięcej serii bez rzucania sztangą, burpee w rytmie jednostajnym, tak żeby tchu starczyło.

Rep: 110

Miejsce: 3

WOD 3.

E2M x 4
1 : max log bar 56 kg shoulder to overhead
20 cal row

2 : max log bar 56 kg shoulder to overhead
40 wall ball 20 lb

Workout składa się z 4 dwuminutowych rund wykonywanych w układzie 1-2-1-2. Podczas każdej
rundy zawodnik MUSI wykonać MAKSYMALNĄ ILOŚĆ powtórzeń Shoulder to Overhead, a
następnie SAMODZIELNIE ocenić ile czasu potrzebuje na wykonanie obowiązkowego ćwiczenia.
Po wejściu na stację z ROW lub WALL BALL, zawodnik nie może wrócić do Shoulder to
Overhead. Jeśli zawodnikowi zabraknie czasu na wykonanie obowiązkowego ćwiczenia to
wynikiem za daną rundę jest 0. Wynik całego workout-u to wynik STO z 4 rund.

Ciężkie, log bar dla mnie bardzo niewygodny, nigdy nie robiłem STOH na takiej sztandze. Muszę wspomnieć o ciekawej taktyce stosowanej przez większość zawodników.

Bardzo dużo zawodników wolało odpuścić rundę numer dwa, gdzie były wall ball shot, dlaczego? WBS są wyjątkowo męczące, ilość była duża, ręce i barki dość mocno dostają tutaj po „tyłku”. Idąc tym tokiem lepiej sobie odpocząć dodatkowe 2 minuty, rundę 3 pojechać na maksa i coś dobić w rundzie numer 4. Czy to zgodne z duchem sportu? Nie wiem, rozmawiałem z jedna z zawodniczek, którą twierdziła, że w tym wszystkim chodzi o zwycięstwo a skoro tego regulamin nie zabrania to można. Na pewno wielu kibiców, którzy po raz pierwszy patrzyło na Crossfit mogło być w lekkim szoku.

Mi sumienie nie pozwoliło nie robić wall ball shot, czułbym się idiotycznie ale mówię to za siebie, nie za innych. Zrobiłem wszystko tak jak było przewidziane. Może wyciągnąłbym kilka powtórzeń więcej, jednak zrobiłem coś zgodnie ze swoimi przekonaniami i czułem się zwycięzcą tego WOD.

Rep: 25

Miejsce: 25

WOD 4.

Amrap 12′


1-2-3-4-5-….
man maker 2 x db 22,5 kg
every round
10 front rack lunges

Formuła nieskończoności. Zawodnik zaczyna od wykonania 1 powtórzenia Man Maker, następnie
wykonuje 10 wykroków z hantlami w pozycji Front Rack. Następnie wykonuje 2 powtórzenia Man
Maker i ponownie wykonuje 10m wykroków z hantlami w pozycji Front Rack. I tak dalej w każdej
rundzie dokładając 1 więcej ćwiczenie Man Maker aż do zakończenia czasu. Wynikiem jest ilość
wykonanych ćwiczeń Man Maker.

Olala, to było dopiero ciężkie! Man maker też nigdy nie robiłem, chociaż rozbijając go na części pierwsze … 🙂 wszystko pięknie paliło, od tego rwania hantli wspaniale zdarłem sobie skórę z kciuków

Rep: 47

Miejsce: 14

WOD 5.

for time : 10MIN

50 kb swing US 28kg
40 pull ups
30 cal bike
20 chest to bar
10 squat clean 80 kg

Zawodnik rozpoczyna od wykonania 50 powtórzeń amerykańskich swingów KB, następnie wykonuje 40 podciągnięć, 30 kalorii na Air Bike,  20 podciągnięć chest to bar i 10 zarzutów sztangi do pełnego przysiadu, a następnie przebiega WE WSKAZANE MIEJSCE, dopiero wtedy zatrzymywany jest stoper i spisywany czas.

Wynikiem jest
czas wykonania ćwiczenia.

Dla mnie mały finał, spadłem o kilka miejsc a gdzieś moim małym marzeniem było dostać się do finału- tam już niech się dzieje, ale najpierw trzeba się tam dostać.

Zaczynamy po mojemu, wszystkie 50 swing AM bez przerwy, przecież nie mamy na to czasu 🙂 z biegiem czasu jednak mogła nie być to najlepsza taktyka, wymęczyłem swoje przedramiona a przed nami 40 pull up… Lubię podciągnięcia, potrafię skutecznie wykorzystać technikę butterfly co ułatwia temat. O litości jak moje dłonie nie mogły wytrzymać na tym drążku, chwyt mi wyraźnie osłab poprzez co nie mogłem przełożyć pełnej mocy z biodra.. dodatkowo w trakcie zrezygnowałem z używania skórek bo czułem, że to przez nie jeszcze bardziej się tam ślizgałem. AAB nie komentuje, kto robił kiedykolwiek to wie 🙂

Nie, ręce nie odpoczęły, 20 Ch2B to nic, na strzała ale nie dzisiaj… dzielić musiałem.

Na końcu wisienka, podrzuty do siadu 80 kg. Nie szło źle, trochę nadgarstek mi przeszkadzał ale sztanga dobrze leżała w dłoni i trafiłem na krążki, które nie odbijają się od ziemi.

Do ukończenia zabrakło 2 repów, całe nic 🙂

Miejsce: 14

WOD 0 A HERKULES

Próba utrzymania rączek łańcucha po obu stronach jednocześnie, pomiar zatrzymujemy przy puszczeniu chwytu przynajmniej jednej ręki.

Wynikiem jest max. czas 1 próby.

Wspaniałe, mam nadzieję, że uda się kiedyś powtórzyć. Początkowo uważałem, że wyjątkowo łatwo będzie utrzymywać tam równowagę ale uwaga, oczywiście, że tak nie jest. Każdy blok stara się Ciebie przechylić na swoją stronę więc chwilę mi zajęło, zanim znalazłem odpowiedni środek ciężkości.

Czas: 61 sekund

Miejsce: 15

WOD 0 B YOKE CHALLENGE

Max rep. in 2′

Przerzut piłki i przeskok to jedno powtórzenie.

Men Open – Slamball 50 kg

Ciekawe, zazwyczaj Yoke kojarzone jest z inną funkcją na zawodach, mianowicie spacerem gdzie drążek opiera się o barki.

Rep: 22

Miejsce: 17

WOD 0 C BIEG WAHADŁOWY

Bieg 10 x 5 m 

Zawodnik/zawodniczka rozpoczyna bieg naciskając na matę pomiarową , biegnie w kierunku przeciwległej chorągiewki, obiega ją, wraca do chorągiewki na linii startu, obiega ją i pokonuje tę trasę dziesięciokrotnie..zatrzymuje mierzenie czasu naciśnięciem stopy na mate pomiarową.

Wynikiem jest czas 1 próby.

Czas 24:01

Miejsce: 7

Overall

Cóż, ostatecznie w finale się nie pojawiłem. Sprawdzić się z takimi zawodnikami to czysta przyjemność a móc dodatkowo w 4 eventach na sali być w ostatnich heat to zaszczyt ! A nawet w 2/5 udało się być w pierwszej 5. Na finał nie zasłużyłem jeszcze, aczkolwiek to co się dobrze bawiłem, pośmiałem i zdobyłem doświadczenia to moje i nikt mi tego nie odbierze 🙂

Trenuję dalej i zobaczymy, czy uda się raz na jakiś czas podgryzać czołówkę

This will close in 0 seconds

This will close in 0 seconds